Jego wysokość Projekt

Kiedyś projekt oznaczał coś, co dopiero będzie, dziś jest czymś, co trwa lub już się odbyło.

projektJakiś czas temu z życia ekonomicznego zaczęły znikać programy, a kulturalnego – koncerty, widowiska, przedstawienia i spektakle. Słowo projekt, oznaczające zadanie, a nie jak dotychczas wstępną wersję czegoś lub plan działania, rozpoczęło królowanie w wielu dziedzinach naszego życia. Projektami się zarządza, bywają interdyscyplinarne i kompleksowe, projekty mają wielkość, datę rozpoczęcia, cele i limity, ustalone obowiązki realizatorów, budżet, rozkład czynności oraz datę ich ukończenia. Zamieszkały w polszczyźnie wraz z naszym wejściem do Unii Europejskiej. To oczywiście neosemantyzm, który upowszechnił się pod wpływem języka angielskiego. Przywykłam, nie razi mnie w tekstach urzędowych, ale cierpię, gdy dowiaduję się, że artyści „realizują projekty”. Dawniej choreografowie tworzyli balety, teraz, przygotowując „spektakularny wieczór tańca w formie sztuki, która nie potrzebuje słów”, tworzą choreografię do projektu tanecznego. Taneczne czy aktorskie warsztaty też zaczęły brzmieć nieświatowo i stały się projektami. Nawet satyrycy przestali tworzyć kabarety, a tworzą projekty kabaretowe. (Swoją rolę w tym światku zaczęły zaznaczać przedstawicielki pięknej płci, tworząc „całkowicie kobiece projekty kabaretowe”.) Kiedyś szkoły organizowały uczniom wizyty w teatrze, teraz realizuje się teatralne projekty edukacyjne. Projektami stały się różne inicjatywy artystyczne, tak nowatorskie, jak wystawy (obowiązkowo zorganizowane w przestrzeni galerii, a nie w galerii po prostu) i koncerty, a widzowie przybywający na spotkania z aktorami, reżyserami czy scenografami często nie wiedzą, że uczestniczą w projekcie teatralnym. Nic to, organizator ich o tym z pewnością poinformuje.

Powstają nawet projekty operowe. Niektórzy współcześni kompozytorzy postanowili odciąć się od tradycji, która nakłada im kaganiec przestarzałej terminologii. Dobrze, że są jeszcze autorzy, którzy piszą sztuki, powieści i wiersze. Ale gdy tempo zmian przybierze na sile, może zaczną tworzyć projekty dramatyczne, powieściowe i poetyckie. Kto wie?

 

Grafika pochodzi ze strony Zespołu Szkół Społecznych nr 1 w Tarnobrzegu.