Ekskluzywne badanie

ekskluzywne badanie
źródło: tvn24.pl

Słowo ekskluzywny robi oszałamiającą karierę.

Znany psycholog społeczny, nauczyciel akademicki i profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, Janusz Czapiński, w telewizyjnym wywiadzie powołał się na wyniki ekskluzywnego badania. Zamarłam. Nie pierwszy raz słyszę z profesorskich ust słowa, które wywołują u mnie nerwowy tik. Na przykład profesor Tomasz Nałęcz swego czasu informował społeczeństwo, że w trakcie rozmowy przewodniczącego Rady Europejskiej i prezydenta Andrzeja Dudy, gdyby do niej doszło, „Donald Tusk mógłby skonsumować swoją pozycję”.

Dlaczego Donald Tusk miałby konsumować, a nie wykorzystywać swoją pozycję? Moda na wprowadzanie do naszego języka angielskich znaczeń podobnie brzmiących słów kwitnie. Nie tylko profesor Nałęcz polubił inne od dotychczasowego znaczenie słowa konsumpcja. Dziennikarze i politycy wręcz prześcigają się w ustalaniu, co można skonsumować. Otóż, jak się okazuje, wiele: nastroje społeczne, nowele ustawy, władzę sądowniczą, poprawki do ustaw, a także przeróżne treści. Angielskie to consume można tłumaczyć na wiele sposobów, co rodacy ochoczo wykorzystują, tworząc przedziwne komunikaty.

Ochoczo także rekomendują, a nie zalecają. Rodzime rekomendować, czyli ‘wydawać o kimś pozytywną opinię, zachęcać kogoś do skorzystania z jakiejś rzeczy lub usług jakiejś osoby’ zlało się z to recommend, czyli polecać, zalecać. A ostatnimi czasy wiele zaleceń, nazywanych coraz częściej rekomendacjami, wydała polskiemu rządowi Unia Europejska.

Z pewnością badania przeprowadzane pod egidą profesora Czapińskiego nie są ani rzadkie, ani przeznaczone dla wąskiej grupy osób, ani eleganckie lub luksusowe. Nie są także wyłączne, jako że angielski przymiotnik exclusive ma również takie znaczenie. Od jakiegoś czasu tabloidy donoszą o ‘ekskluzywnych wywiadach’ i ‘ekskluzywnych kontraktach’. Piszący tam dziennikarze ‘wywiad na wyłączność’ lub ‘kontrakt na wyłączność’ uznali za zbyt swojski, a może nawet zgrzebny, i postanowili, idąc z duchem czasu, uwspółcześnić te wyrażenia.

Słowo ekskluzywny robi oszałamiającą karierę. Ekskluzywne bywają promocje, linie perfum, samochody, sklepy, bielizna, buty, zdjęcia, smartfony, żele pod prysznic, koncerty, premiery, a nawet sejfy, płoty, remonty, odzież robocza  i… domy pogrzebowe. Słowniki synonimów podają różne współczesne odpowiedniki tego przymiotnika: wyrafinowany, elitarny, wyjątkowy, komfortowy, doborowy, luksusowy, pełen przepychu, uprzywilejowany, wykwintny. Co miał na myśli profesor Czapiński, nazywając badanie ekskluzywnym? Nie udało mi się rozwiązać tej zagadki.