Mundurowi mówią

policjanci
fot. istok/onet.pl

Wspaniali przedstawiciele służb mundurowych w sposób wart szczególnej uwagi opanowali sztukę oratorską.

Słuchanie policjantów to prawdziwa przyjemność. Często mają oni do czynienia ze „zdarzeniem, które ma charakter nieumyślny”, a zatem „z racji na charakter sprawy niezbędne jest podjęcie czynności”, co „przy braku dysponowania jakimikolwiek dowodami” jest szczególnie trudne. Często „domniemują”, jaki był przebieg wydarzeń, ale przede wszystkim „trzymają się faktów, jakie miały miejsce”. Najważniejsze jest, by „sfokusować się na pełnionych obowiązkach”. Tak czynią też strażacy, którzy stwierdziwszy, że „pożar znajdujący się na korytarzu emituje gazy pożarowe, które zatruły osoby znajdujące się w pomieszczeniu obok”, ruszają do akcji.

Policjanci pomagają dowieźć chorego do szpitala, zwłaszcza gdy do najbliższej placówki jest „15 kilometrów drogi”, a także „ustalają” i zatrzymują przestępców, którzy następnie „słyszą zarzut”. Zarzut słyszą na przykład fałszerze pieniędzy, u których odkryto banknoty „noszące znamiona banknotów fałszywych”. Stróże prawa często mają do czynienia z oszustami „przedstawiającymi się za funkcjonariusza” i „w wyniku realizacji sprawy” zostają zatrzymani. Na tym rola mundurowych się kończy, bo „dalszym losem przestępców zajmie się sąd”.

W interwencjach „w związku z wichurami” oraz w działaniach „związanych z usuwaniem skutków tego niekorzystnego zjawiska atmosferycznego” bierze udział wielu policjantów. Jeden z nich pomógł pewnej poszkodowanej kobiecie, która wzywała pomocy, lecz „jej działania były bezskuteczne”.

Niektórzy funkcjonariusze są pracownikami „wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu komendy”, inni na drogach „kierując ruchem, udrożniają przejazd”, jeszcze inni podejmują działania wobec osób, które „wykazują się agresją”. Bardzo ważne jest to, że interwencje są „stanowcze i realizowane w sposób kompetentny”. Obywatele, którym zwrócono ukradziony przedmiot, są „szczęśliwi za odzyskanie swojej własności” i z radością przyjmują apele „o rozsądek i wyobraźnię”. Najważniejsze, że policjanci „stają na wysokości zadania w swoim fachu”, a wypełnianie obowiązków służbowych przysparza im satysfakcji, bo „praca w policji nie jest łatwa, ale z pewnością szlachetna”.